Organizacje partnerskie:
Partner organisation logos
Program finansowany dotacją edukacyjną od firmy RB Pharmaceuticals Ltd, spółka zależna Indivior PLC

Historia Andrei

Andrei’s video story of heroin survivalDo 15 roku życia Andrei „nie miał żadnych problemów w szkole”. Jednak kiedy jego rodzice wzięli rozwód, zaczął brać narkotyki. Andrei zdał sobie sprawę z tego, że ma problem i przy wsparciu matki zdecydował, że „musi poszukać pomocy”.

Początkowo Andrei był zdeterminowany, aby poddać się odtruwaniu (detoksowi), a nie leczeniu podtrzymującemu. Jednakże ciągle zmagał się z nawrotami nałogu, czego rodzina Andreia „tak naprawdę nie rozumiała”. Obecnie podkreśla, że „nawroty to część leczenia: nie można zakończyć historii ponad rocznego czy 2-letniego uzależnienia mówiąc sobie po prostu stop” oraz że „nie musi to oznaczać kolejnego początku. Może to być tylko okres, którego doświadcza uzależniony, a po którym powróci do abstynencji”.

Po 5 latach różnych detoksów Andrei postanowił spróbować leczenia podtrzymującego. Mimo iż jego pierwsza próba nie zakończyła się sukcesem, odnalazł nową organizację, pracującą w sposób, jaki mu odpowiadał. „Tamtejsi lekarze mieli bardziej przyjazne podejście. Nie kładli aż takiego nacisku na abstynencję. Sprawiali, że uczestnik kontynuował terapię do momentu, w którym miał wystarczającą motywację, aby przestać brać”. Relacje Andreia z jego lekarzem miały decydujące znaczenie: „nie oceniał mnie, rozumiał, że mam nawroty i dlaczego tak się dzieje, i zawsze, poprzez sesje terapeutyczne, starał się znaleźć dla mnie motywację do rzucenia nałogu”.

Andreiowi udało się w końcu osiągnąć stałą abstynencję, jednak wypełnienie czasu, który spędzał na poszukiwaniu i braniu heroiny okazało się trudne. Zaczął grać w tenisa, dzięki czemu „poznał innych ludzi i rozpoczął nowe życie”.  Andrei jest dumny z tego, gdzie udało mu się dotrzeć i teraz pomaga innym osobom zmagającym się z uzależnieniem od heroiny, podkreślając, jak ważne jest, aby ludzie zrozumieli, że „to choroba, z której można się wyleczyć i nie trzeba się z nią zmagać do końca życia”.

Jeśli chcesz podzielić się historią Andrei, możesz przesłać ją w wiadomości e-mail, wydrukować lub dodać odnośnik na Facebooku i Twitterze.